Dzienniki Treningowe

Mój dziennik :)

Jesteś właśnie w trakcie któregoś programu? Prowadź własny dziennik i informuj nas na bieżąco!

Moderator: sp4rk

Mój dziennik :)

Postprzez Pawors » 2016-01-05, 07:59

No w końcu może uda mi się założyć mój dziennik. Brałem się za to od ładnych kilku miesięcy i jakoś nigdy mi nie wychodziło :(. Krótko o sobie... Mam 32 lata mieszkam w Rawiczu. Swoją przygodę z fitness zacząłem kilka lat temu ważąc 128 kg przy wzroście 183 cm. To był ostatni "dzwonek" by ze sobą coś zrobić. Wyniki badań, ciśnienie krwi, wszystko w skrajnie kiepskim stanie nie mówiąc już o samopoczuciu. Rozpocząłem od P90X. Początki były trudne ale małymi krokami udało mi się osiągnąć progres. Zmotywowany osiągnięciami rozpocząłem drugą rundę tego programu, później przyszedł czas na Insanity, T25, P90X3. udało mi się schudnąć do 82 kg. Wyniki lekarskie praktycznie wszystkie w normie, samopoczucie wspaniałe więc czego chcieć więcej. Jedyną moją trudnością była dieta. Z jedzeniem było i jest u mnie bardzo chaotycznie. Od pilnowania wszystkich makro z wagą w ręce po jedzenie śmieciowego żarcia. Przez ostatnie kilka tygodni nawet treningi zaniedbałem. Szukanie ciągłych wymówek,,,, bo zimno,,, bo ciemno,,, bo z dziećmi trzeba posiedzieć i tak z dnia na dzień coraz gorzej. Znów kilka kilo więcej, ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to że moja motywacja która codziennie pchała mnie naprzód gdzieś zanikła. Mam nadzieje że wraz z 4 rundą uda mi się ją odnaleźć.
Pawors
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 5
Dołączył(a): 2014-01-06, 12:58

Re: Mój dziennik :)

Postprzez drMarthens » 2016-01-05, 11:50

Hej :) -46kg :shock: Szacunek! Po takim wyniku nie możesz się już nigdy w życiu migać od ruchu. Jak czujesz znużenie, stagnację itp to zmieniaj treningi, szukaj pasującego do Twojej aktualnej sytuacji życiowej, pogodowej itp. Sam przerabiałem różne programy treningowe mniej lub bardziej znane-teraz bawię się w pompki, drążek i skakankę bo nie mam 1h na trening. Z każdej formy ruchu można wycisnąć sporo wbrew pozorom, wystarczy odrobina modyfikacji, zmiany tempa, ciężaru. A dieta musi stać się nowym stylem odżywiania na zawsze-jeśli będzie układana tylko na jakiś okres czasu to później wracamy do starych nawyków. Zdrowy rozsądek i odpowiednia wiedza a nawet jedząc śmieciowe żarcie od czasu do czasu będzie ok-pomijając aspekty zdrowotne!
WYMAGAJ OD SIEBIE nawet gdyby inni nie wymagali od Ciebie!
Avatar użytkownika
drMarthens
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 2012-02-22, 20:28

Re: Mój dziennik :)

Postprzez wicherek1989 » 2016-01-06, 11:13

Tutaj na pewno nie zabraknie Ci motywacji, poznałam tu (na razie tylko wirtualnie) fantastycznych ludzi, pobudziliśmy się z nowym rokiem i nową grupową przemianą, ale myślę że większość z nas to nie są typowi ludzie z postanowieniami noworocznymi ;)
Zalecam codzienną aktywność fizyczną plus w dzienniku a nawet nie zauważysz kiedy motywacja sama przyjdzie i to mnóstwo! :)
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: Mój dziennik :)

Postprzez Pawors » 2016-01-07, 07:50

Motywacja przychodzi:) Małymi krokami ale przychodzi. Wczoraj był ciężki dzień (święto, kręgielnia ze znajomymi, litry piwa i przekąsek, później pizzeria ) ale się udało. Dzieki temu że rano litry potu wylałem na ćwiczeniach potrafiłem popołudniu odmówić sobie "przyjemności" ładowania w siebie tony pustych kalorii. Zamiast piwa była woda, zamiast pizzy sałatka z kurczakiem. BRAWO JA :) Mina znajomych bezcenna :) Dziś po pracy któryś z treningów P90X. Od poniedziałku jadę według rozpiski.
Pawors
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 5
Dołączył(a): 2014-01-06, 12:58

Re: Mój dziennik :)

Postprzez Pawors » 2016-01-07, 07:52

wicherek1989 napisał(a):Tutaj na pewno nie zabraknie Ci motywacji, poznałam tu (na razie tylko wirtualnie) fantastycznych ludzi, pobudziliśmy się z nowym rokiem i nową grupową przemianą, ale myślę że większość z nas to nie są typowi ludzie z postanowieniami noworocznymi ;)
Zalecam codzienną aktywność fizyczną plus w dzienniku a nawet nie zauważysz kiedy motywacja sama przyjdzie i to mnóstwo! :)


Wiem że tu motywacji nigdy nie zabraknie. Również mam miłe doświadczenia z tą grupą. :)
Pawors
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 5
Dołączył(a): 2014-01-06, 12:58


Powrót do Dzienniki Treningowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron

Kto przegląda forum

Forum przegląda 0 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 0 gości (dane z ostatnich 3 minut)
Najwięcej użytkowników online (55) było 2015-02-26, 12:24

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości